Upadłość konsumencka dla osób pozostających poza granicami kraju

Czy pracując za granicą możemy zgłosić upadłość konsumencką w Polsce? 

 

Zasadniczo odpowiedź brzmi tak. Nie mniej jednak powyższe zagadnienie powinno zostać wyjaśnione, gdyż nie zawsze jest oczywiste. Przede wszystkim, na pierwszym miejscu należy sobie udzielić odpowiedzi na pytanie, czy obywatel Polski pracuję za granicą jedynie czasowo, czy też wyjechał poza granice kraju na stałe. Jeżeli jest to jedynie wyjazd okresowy i w Polsce mamy główny ośrodek życiowy, to nie ma żadnych przeszkód, aby w Polsce zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości. W takim przypadku Polski Sąd jest zmuszony zając się naszą sprawą i ogłosić upadłość na podstawie przepisów Polskich. Dzięki temu nie musimy martwić się nieznajomością obcego systemu prawnego, czy też barierą językową. Co do zasady upadłość w Polsce na rodzimych przepisach i przy pomocy rodzimych specjalistów jest o wiele łatwiejsza i skuteczniejsza. 

 

Sprawa zasadniczo komplikuje się, gdy to poza granicami naszego kraju mamy główny ośrodek życiowy. I tak, najczęstszym kierunkiem emigracyjnym Polaków są kraje Unii Europejskiej. W takim przypadku, gdy w danym państwie unijnym mamy główny ośrodek życiowy to z mocy prawa unijnego, kraj ten jest preferowany do prowadzenia postępowania upadłościowego takiej osoby. Co ważne, w przypadku otwarcia postępowania upadłościowego w jednym z Państw Unii Europejskiej, postępowanie takie rozciąga się na inne kraje unijne i tyczy się wszelkich zobowiązań, które zostały zaciągnięte na terenie całej Unii Europejskiej. Zasada ta jest niezwykle wygodna dla przyszłych upadłych, gdyż nie wymaga od nich składania poszczególnych wniosków upadłościowych osobno w każdym kraju, w którym mogli się zadłużyć, a zasadniczo wystarczy złożenie jednego wniosku w tym kraju, gdzie mamy główny ośrodek życiowy. 

 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat?

Pytanie co z sytuacją, gdy nie chcemy, aby obce Państwo rozpatrywało nasz wniosek o ogłoszenie upadłości, albo w sytuacji, gdy większość naszych długów (jak nie całość) jest jednak zaciągniętych w Polsce? W takim przypadku pomimo właściwości głównej kraju w którym mamy główny ośrodek życiowy, istnieje możliwość skorzystania z właściwości pomocniczej na terenie Państwa w którym mamy miejsce zameldowania(zamieszkania) lub posiadamy majątek. Zasadniczo w większości przypadków jest to kraj z którego się wywodzimy. Upraszczając, jeżeli chcemy, aby to polski Sąd zajął się naszymi długami i polski syndyk pomagał nam w wyzbyciu się długów, powinniśmy złożyć wniosek w Polsce, wykazując w nim nasze miejsce zamieszkania w Polsce (np. miejsce do którego wracamy na święta) lub wskazać majątek pozostający w kraju. Często okazuje się, że dłużnicy posiadają w Polsce nieruchomości, pomimo pozostawania na stałe poza granicami kraju. Może być również tak, że w naszym miejscu zamieszkania sprzed wyjazdu poza granice kraju znajdują się nasze rzeczy, które są naszym majątkiem. Mogą to być meble, sprzęt AGD, czy inne ruchomości, które bez względu na wartość określamy naszym majątkiem. Oznacza to, że przy odpowiednio skonstruowanym wniosku, nie powinno być problemów w ogłoszeniu upadłości na terenie Polski, tym bardziej w sytuacji, gdy pomimo stałego przebywania poza granicami posiadamy długi wyłącznie w Polsce. W takim przypadku przypomnieć należy zasadę z poprzedniego akapitu, że upadłość ogłoszona w Polsce rozciąga się na inne kraje Unii Europejskiej, a co za tym idzie postępowanie takie będzie obejmować swoim zasięgiem cały teren Unii. Zaznaczyć jednak należy, że w przypadku zaciągnięcia licznych zobowiązań poza granicami Polski, rozsądniejszym wyborem będzie ogłoszenie upadłości w tym kraju i skorzystanie z zasady „rozciągnięcia” postępowania upadłościowego na długi Polskie. 

 

Upadłość, a główny ośrodek życiowy w Wielkiej Brytanii.

Niestety, z uwagi na wystąpienie Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, z dniem 1 stycznia 2021 r. zasada opisana powyżej nie działa w przypadku upadłości ogłoszonych w Anglii. Wynika to z faktu, że pomiędzy Unią Europejską (także Polską) , a Wielką Brytanią nie ma umowy dotyczącej wspólnych (transgranicznych) postępowań upadłościowych. Oznacza to, że nawet ogłoszenie postępowania upadłościowego w Anglii pozostanie bez wpływu na długi polskie, a jedynym sposobem „rozciągnięcia” tego postępowania na teren Polski będzie złożenie skomplikowanego wniosku o uznanie postępowania prowadzonego w Anglii na terenie Polski. To samo tyczy się postępowań prowadzonych w Polsce, które należałoby uznać na terenie Anglii. Praktycznie rzecz ujmując aktualnie prowadzenie postępowań upadłościowych pomiędzy Anglią i Unią Europejską jest niezwykle utrudnione. Dla Polaków znajdujących się na Wyspach, najprostszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z możliwości ogłoszenia upadłości w Polsce po wykazaniu, iż w Polsce mamy miejsce zamieszkania lub majątek. Tyczy się to oczywiście długów Polskich, bo w przypadku zaciągania zobowiązań w Anglii, właściwszym rozwiązaniem będzie poszukanie specjalisty na miejscu, który pomoże wszcząć odpowiednie postępowania upadłościowe. 

Skontaktuj się z nami







    test

    Znajdź nas na facebooku!

    Polityka prywatności i cookies

    © 2022 powered by DG9 Sp. z o.o.